Aktualności

Młodzi niewidzialni – czy jest szansa na zintegrowany system specjalistycznej pomocy?

Wczoraj w Hotelu Ibis Warszawa Stare Miasto odbyło się spotkanie dotyczące problemu wchodzenia na rynek pracy ludzi młodych, zagrożonych wykluczeniem społecznym, bądź znajdujących się w sytuacji wykluczenia. Spotkali się reprezentanci organizacji pozarządowych (m.in. z Fundacji Robinson Crusoe oraz Wrzos), pracownicy ośrodków pomocy społecznej,  dwie przedstawicielki środowiska biznesowego, w tym zastępczyni dyrektora Hotelu Ibis Warszawa Stare Miasto, Dominika Zyska, a także dwóch podopiecznych monarowskiego ośrodka, którzy podzielili się z nami swoimi doświadczeniami. Całość poprowadziła dr hab. Ewa Giermanowska z Instytutu Stosowanych Nauk Społecznych Uniwersytetu Warszawskiego. Ze strony Polskiego Komitetu Europejskiej Sieci Przeciwdziałania Ubóstwu, współorganizatora spotkania, pojawił się sam profesor Ryszard Szarfenberg. Z naszej strony w dyskusji aktywnie uczestniczyli: Teresa Sierawska, pełnomocniczka Zarządu Głównego Stowarzyszenia ds. wykluczenia społecznego, Robert Starzyński, sekretarz Zarządu Głównego Stowarzyszenia Monar oraz kierownik ośrodka Monar-Markot przy ul. Marywilskiej 44a w Warszawie, Maria Magdalena Malinowska, kierowniczka Schroniska dla Młodzieży Defaworyzowanej przy ul. Marywilskiej 44a oraz Mariusz Wójtowicz, koordynator projektu Dystrybutor Dobraideę którego przedstawił na spotkaniu.

20170510_123257

Mariusz Wójtowicz, koordynator Dystrybutora Dobra

Głównym celem spotkania było wypracowanie wstępnych rekomendacji odnośnie do sposobów rozwiązywania sytuacji osób, które kończą pobyt w różnego rodzaju ośrodkach, osiągnęły pełnoletniość i znajdują się w sytuacji, kiedy rośnie wobec nich oczekiwanie usamodzielnienia. Nagle znajdują się poza strefą komfortu i muszą zawalczyć o normalne, godne życie. Rekomendacje miałyby rozpocząć dyskusję na poziomie ustawodawczym, tak by potencjalni beneficjenci stali się widzialni w systemie i by można udzielić im optymalnej pomocy.

20170510_132026

dr hab. Ewa Giermanowska zapisuje rekomendacje

Zintegrowany system pomocy, czyli sieć informacji pomiędzy instytucjami, która zapewniłaby adekwatną wiedzę na tym samym poziomie dla wszystkich instytucji to pierwszy postulat, podnoszony właściwie przez większość uczestników. Diagnoza położenia człowieka, z uwzględnieniem wszystkich czynników: psychologicznych, ekonomicznych, społecznych, rodzinnych, zdrowotnych etc., który zgłasza się do placówki pomocowej, powinna odbywać się już na samym początku.

W ferworze dyskusji zostały wyszczególnione grupy młodych ludzi, którym należałoby pomóc w sposób szczególny:

Młodzież z tzw. życiową niesamodzielnością, z pieczy zastępczej, czerpiąca wzory z niepracujących rodziców, z zaburzeniami psychicznymi, czy niepełnosprawnością, z zadłużeniem, uzależniona (ale niekoniecznie). Czasem są to ludzie, którzy trwają w bezczynności i nie ma nikogo, kto jest w stanie zmotywować ich do wyjścia z domu.

Niewidzialność tej grupy powoduje, że nie istnieją żadne narzędzia identyfikacyjne, a co za tym idzie, systemy pomocowe. Jak bowiem pomóc młodemu człowiekowi, który jest sprawny, nieuzależniony, ale całe dnie spędza w domu, siedząc w internecie?

Rekomendacje wypracowane po spotkaniu dotyczyły przede wszystkim mieszkalnictwa (łatwy dostęp i tanie mieszkania), częściowej lub całkowitej abolicji zadłużenia, komplementarności działań na polu instytucjonalnym, rekonstrukcji więzi społecznych, zmiany wizerunku osoby bezdomnej (w świadomości społecznej nie istnieje pojęcie osoby młodej bezdomnej), kooperacji pomiędzy instytucjami a podmiotami biznesowymi, aby zwiększyć zatrudnienie i ułatwić start życia zawodowego, a także umożliwienia ofiarom przemocy wyboru gminy, w której chcą otrzymać pomoc.

Mamy ogromną nadzieję, że już niebawem zbierzemy owoce tej pracy i wpłyniemy na polepszenie sytuacji młodych osób na początku drogi zawodowej w Polsce.